Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Español y original - White House Records

La Letra y la Traducción al Español de Każdy Ponad Każdym - White House Records
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Italiano y original - White House Records Italiano
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Inglés y original - White House Records Inglés
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Español y original - White House Records Español
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Francés y original - White House Records Francés
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Alemán y original - White House Records Alemán
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Portugués y original - White House Records Portugués
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Ruso y original - White House Records Ruso
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Holandés y original - White House Records Holandés
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Sueco y original - White House Records Sueco
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Noruego y original - White House Records Noruego
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Danés y original - White House Records Danés
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Hindi y original - White House Records Hindi
Każdy Ponad Każdym: Letra traducida en Polaco y original - White House Records Polaco
A continuación encontrará letras , video musical y traducción de Każdy Ponad Każdym - White House Records en varios idiomas. El video musical con la pista de audio de la canción comenzará automáticamente en la parte inferior derecha. Para mejorar la traducción, puede seguir este enlace o presionar el botón azul en la parte inferior.

Każdy Ponad Każdym
Letra de White House Records

Marysia była lekko w szoku, dumna w pełni
Całkiem zdrowa, długoterminowa i niegłupia
Do pizzerii zjeść, opanować nerwy weszła gdzieś
W okolicach śródmiejskich - północna część
Sms-a mu pisała pomyślała, że się czuje trochę tak
Jak wtedy, kiedy pierwszy raz
Z internetu ściągnięty referat dała na uczelni
Do sprawdzenia, jednak teraz poziom podniecenia większy
Dziś zdradziła Ryśka po raz pierwszy
Czuła się lepsza i czuła, że należy jej się lepszy
Ryszard - taryfiarz nie zrzeszony w korporacji
I Marysia, lat temu trzy poznali się podczas wakacji
Dzisiaj prócz akcji - rogi
Ta licencjatka psychologii robi jeszcze jedną bardzo ważną rzecz
Magistra broni. Z podwójnych nerwów teraz je
Podwójną pepperoni
Choć zwykle dba o linię, teraz to pierdoli, teraz o nim
Rysio - taxi driver, zbieżność z Klanem przypadkowa całkiem
Wiezie babę właśnie, na taryfie czwartej
Z delikatnym wałkiem, bo powinien normalnie
Wkurwia go, bo wali od niej warzywniakiem
Patrzy przez ramię, czy nie zostawia brudu na kanapie
Janina, bo tak na imię babie
Myśli tymczasem o tym podejrzanym chamie, co prowadzi wóz
Nie złapie nigdy już taksówki na ulicy
Rzadko jeździ, w zieleniaku na dzielnicy siedzi
Cały dzień, gdzie posadził ją zięć
Ale dziś on wyjechał i znów przyszły chuligany z nożem
Janina tego dłużej znieść nie może
I chociaż zięć mówił, żeby, broń Boże, nie zgłaszać tego
Bo może być gorzej, to ona
Kłódkę na bęben, hajs w kopertę, gablotę halo - pędem
I gna tera cierpem na komendę

Każdy ponad każdym – skurwysyn
Innego traktuje jakby był niczym
Wszyscy najmądrzejsi – jebani - myślą chyba, że są wybrańcami
Wszyscy tu, Na takie podejście brak mi słów


Jakiś czas wcześniej, z podlubelskiej wsi
Wyjechał do stolicy szukać lepszych dni – Grzegorz
W pizzy znał jednego z powiatu swego, robiącego już od 99-tego. Karol ma na imię, w plackach trochę robi
Grzegorz postanowił, że też spróbuje sił w gastronomii
Wysiadł na Wschodnim
Zadowolony, że za bilet nie zapłacił frajerowi
Chuj, że kawał drogi siedział w kiblu pociągowym, walił klocem Miał zdrętwiałe nogi trochę
Ale cieszył się, że się ostały polskie złote, proszę cię...
Lekko zagubiony pytał ludzi o nazwę ulicy
Wtem – saluto, patrol stołecznej policji
Grzesiu tłumaczy, że chce do Karola z pizzy
Z twarzy był podobny zupełnie do nikogo
Jednak ubrany na brązowo-fioletowo
Na górze ma mieć sweter, a na dole na dresowo
Przypasował im stuprocentowo, omyłkowo do opisu kogoś
Bluźnił, przepraszał, nawijał...
Jakiś czas później pani Janina drzwi zamyka
Od taryfy Rysia i wyklina od złodziei w myślach
Szyld Policja - wchodzi, składa zeznania
Rutynowe rozpoznania zwykle są na odpierdol
Biorą tych, którzy są pod ręką
I chociaż staje kilku gości młodych, bez cienia wątpliwości

Ten od spodni fioletowych, w swetrze brąz
Dla Grzesia wstrząs. Pies gładzi wąs, gardzi nim oraz nią
Przecież dopiero, co przyjechałem
Tłumaczy Grześ chwilę, ale zlisił się na bilet
I przesiedział swe alibi w jednym z kibli.

Każdy ponad każdym – skurwysyn
Innego traktuje jakby był niczym
Wszyscy najmądrzejsi – jebani - myślą chyba, że są wybrańcami
Wszyscy tu, Na takie podejście brak mi słów


Karol - lat dwadzieścia - w sercu Śródmieścia
Nie podejrzewając nic zrobił kilka pizz
Nie wiedział nawet, że wybierał się do niego Grześ
Jak zwykle statyści przyłazili jeść
I gdzieś koło czternastej – Eureka, czaderski pomysł rzucił kolega Wrzucić kwasa w pepperoni
Na nieświadomce ktoś opierdoli
Kto jest kto?
Rozwiązanie zagadki, posłuchaj
Tą pizzę pokroiwszy na kawałki, zżarła ta Marysia od Rysia z taxi Jak już się domyślasz
Ten egzamin, który ma napisać, ma prawo nie wypalić
Konsumując, myślała, że na nią zerkali pracownicy
Bo jest najpiękniejszą w okolicy damą
Sam, jako narrator
Żałuję, że personel, na czele z Karolem, nic nie wiedział, że za moment
Magistra obronę miała - to by się dopiero ucieszyli. Pierwsza fazę niedoszłej psycholog jednak uświadczyli
Krople potu na jej czole pięknie lśniły, było wystrzałowo
Dla Karola z załogą, dla niej na razie też kolorowo
Uwierzcie moim słowom - Marysia była w szoku zdrowo
Dotarła do sedna materii
Postanowiła orzec to na uczelni
Niedzielne ofiary i oprawcy niedzielni
Każdy ponad każdym - wszyscy najmądrzejsi
Stara Janina w bujanym fotelu w domu przypomina sobie Grzesia
I rozmyśla, czemu to zrobiła
Bez pewności, ale wymierzyła palcem
Dziś była górą w nierównej walce
Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami – ścierwo
Myśli tak serio
Mniej więcej w tym czasie pod pizzerią
Wychodząc po pracy Karol śmiał się jaki numer wyciął
I nagle, choć nie widział Grzesia lat tysiąc – flashback
I maska zrzedła mu, mógłbym przysiąc
Wspomniał wieś rodzimą, lat temu kilka zimą
I stał tak chwilę z nietęga miną
Jak to był Pijalnia piwa pod wieczór
Lokalne panny, Karol i Grzesiu i numer
Coś do dzisiejszego w podobie
Grzegorz odlał się do piwa, a Karol nieświadomie łyknął sobie. Psikus, kurwa jego mać
Raz, powrót do rzeczywistości – przystanek pod pizzerią – Karol, kilku gości, śmiech i maskowany ból w tle
Tymczasem, Ryszard - taryfiarz zapiekankę je z budy spod patyka, Obok Neoplan na przystanku się zatrzymał
Wysiadły dwie turystki, całkiem młodzieżowe
Rysiu odwrócił głowę i obcina
Każda ma dobrą nogę, bufet też niczego sobie i kozackie lica
Wziąłby obie na ostro
Pochłaniając ostatniego gryza
Spojrzał na typa, który miał na sobie bluzę Prosto
W właśnie wsiadał do taryfy
Dokąd? - spytał Rychu i na tym zakoń

Każdy Ponad Każdym
Traducción de White House Records en Español

Marysia estaba un poco sorprendida, completamente orgullosa
Bastante saludable, a largo plazo y no estúpida
Fue a una pizzería para controlar sus nervios en algún lugar
En el centro de la ciudad - la parte norte
Ella le escribió un mensaje de texto. Ella pensó que se sentía un poco así.
Como cuando le dio una conferencia descargada de Internet por primera vez
Para comprobar, pero ahora el nivel de emoción es mayor
Hoy traicionó a Rysiek por primera vez
Se sintió mejor y sintió que se merecía una mejor.
Ryszard - tarifa no afiliada a la corporación
Y Marysia, hace tres años, se conoció durante las vacaciones
Hoy, aparte de la acción - cuernos
Este Licenciado en Psicología hace una cosa más muy importante
Maestro de Armas. De los nervios dobles, ahora come
Pepperoni doble
Aunque por lo general se preocupa por la cola, ahora está jodiendo, ahora por él
Rysio - taxista, coincidencia con el Klan por casualidad
Conduce a una mujer, a tarifa cuatro
Con un delicado rodillo, porque debería ser normal
Ella lo cabrea porque está golpeando al verdulero con su
Él mira su hombro a ver si deja suciedad en el sofá
Janina, porque así se llama babie
Mientras tanto, ella piensa en ese patán sospechoso que maneja el carro
Ella nunca cogerá un taxi en la calle otra vez
Rara vez conduce, se sienta en un jardín verde del barrio
Todo el día cuando su yerno la puso
Pero hoy se fue y los hooligans con el cuchillo vuelven a venir
br /> Janina no aguanta más
Y aunque el yerno dijo que, Dios no lo quiera, no lo denuncies
Porque podría ser peor, ella
Candado de tambor, dinero en un sobre, escaparate aureola - prisa
Y gna ter Sufro del mando

Todos por encima de todos - hijo de puta
Trato al otro como si no fuera nada
Todos los más inteligentes - jodidos - nosotros Creo que fueron elegidos
Todos aquí, no tengo palabras para este enfoque


Algún tiempo antes, desde un pueblo cerca de Lublin
Se fue a la capital a busque días mejores - Grzegorz
Conoció a uno de su poviat en pizza, que había estado haciendo pizza desde el 99. El nombre de Karol es, hace un poco en los panqueques
Grzegorz decidió que también probaría suerte en la gastronomía
Se bajó en Wschodni
Feliz de no haber pagado a un perdedor por el boleto
Joder que un largo camino Estaba sentado en un taco de tren, golpeando con un bloque. Sus piernas estaban un poco entumecidas
Pero estaba contento de que los zlotys polacos se quedaran, por favor ...
Un poco perdido, preguntó a la gente por el nombre de la calle
Entonces - saludo, patrulla de la policía de la ciudad capital
Grzesiu explica que quiere ver a Karol con una pizza
Miró como nadie de la cara
Pero él está vestido de marrón y morado
Debe tener un suéter en la parte de arriba y un suéter en la parte de abajo dresowo
Los igualó al cien por cien, por error para describir a alguien
Él blasfemó, se disculpó, habló ...
Algún tiempo después, la Sra. Janina cierra la puerta

De la tarifa de Rysia y maldice a los ladrones en su mente br /> Signo de la policía - entra , da testimonio
Los diagnósticos de rutina suelen ser buenos para la mierda
Se llevan a los que están cerca
Y aunque hay algunos invitados jóvenes, sin lugar a dudas
Estos n para pantalones morados, marrón en un suéter
Una sorpresa para Grzes. El perro se acaricia el bigote, lo desprecia y
Acabo de llegar
Grześ explica por un tiempo, pero huyó del boleto
Y se sentó su coartada en uno de los baños.

Todos por encima de todos los demás - hijo de puta
Trata al otro como si no fuera nada
Todos los más inteligentes - joder - piensan a menos que sean elegidos
Todos aquí, no tengo palabras para este enfoque


Karol - veinte años - en el corazón de Śródmieście
Sin sospechar nada, hizo algunas pizzas
Él Ni siquiera sabía que Grześ lo iba a ver
Como siempre Los extras vinieron a comer
Y alrededor de las dos - Eureka, una idea genial de un colega. Ponle ácido al pepperoni
Alguien te follará por ignorancia
¿Quién es quién?
Resolviendo el rompecabezas, escucha
Esta pizza, después de haberla cortado en pedazos, se la comió esa María de Rysia en un taxi Como ya habrás adivinado
Este examen, que tiene que redactar, tiene derecho a no quemarlo.
Consumida, pensó que los empleados la estaban mirando
Porque es la señorita más bella de la zona
Sam, como el narrador
Lamento que el personal, dirigido por Karol, no supiera nada que en un momento
el Magister lo hubiera defendido, solo serían felices. Sin embargo, se experimentó la primera fase de la posible psicóloga.
Las gotas de sudor en su frente brillaban maravillosamente, fue increíble
Para Karol con el equipo, hasta ahora también colorido para ella
Créame: Marysia estaba conmocionada y saludable
Llegó al fondo del asunto
Decidió juzgarlo en la universidad
Víctimas dominicales y torturadores dominicales
Todos arriba todos, todos los más inteligentes
La vieja Janina recuerda a Grześ en una mecedora en casa
Y se pregunta por qué lo hizo
Sin estar segura, pero señaló con el dedo
Hoy era la arriba en una pelea desigual
Para ella, todos los jóvenes, calvos, el mismo cadáver
Ella piensa tan seriamente
Más o menos en este momento, frente a la pizzería
Viniendo después del trabajo, Karol se rió de qué número cortó
Y de repente, aunque no vio a Grześ mil años - flashback
Y su máscara se cayó,

Mejorar esta traducción

Debido a la falta de tiempo y de personas, muchas traducciones se realizan con el traductor automático.
Sabemos que no es lo mejor, pero es suficiente para dejarlo claro a quienes nos visitan. de la canción.
Con su ayuda y la de los demás visitantes, podemos hacer de este sitio una referencia para las traducciones de canciones.
Usted desea dar su contribución a la canción Każdy Ponad Każdym? Estamos felices!

CREDITOS

La canción "Każdy Ponad Każdym" fue escrita por Soku00f3u0142 (PL). Si te gusta esta canción, te animamos a que la compres. De esta manera los apoyarás.

White House Records

Każdy Ponad Każdym: letra traducida - White House Records

Każdy Ponad Każdym

White House Records ha publicado una nueva canción intitulada 'Każdy Ponad Każdym' extraído por el álbum 'Kodex 2: Proces' y nos alegra mostraros el texto y la traducción.

El álbum se constituye de 9 canciones. Podéis hacer clic sobre las canciones para visualizar los respectivos textos y

Estos son unos de los éxitos cantados por . Entre paréntesis encontraréis el nombre del álbum:”;

Ultimas Traducciónes y Textos Inseridos White House Records

Ultimas Traducciónes y Textos Inseridos

Traducciones más vistas esta semana